Panie Leszku - cos dla Pana
1. Konsekwencje drogiej zlotowki
2. A z brudem to chyba juz tradycjnie- raz na ludowo
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,5602851,W_Krakowie_jest_drogo_...
W Krakowie jest drogo i brudno
Magdalena Kursa, Rafal Romanowski 2008-08-18, ostatnia aktualizacja
2008-08-18 21:13
W restauracjach jest o 20 proc. mniej gosci, obroty kramow w Sukiennicach
spadly nawet o 50-80 proc. Jesli tak dalej pojdzie, moze to sie skonczyc
upadkiem niektorych firm - alarmuja restauratorzy i hotelarze
O tym, ze turystow w Krakowie jest w tym roku znacznie mniej, pisalismy w
tekscie Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turysci?.
Nic dziwnego jednak, skoro w ciagu zaledwie kilkunastu miesiecy pobyt w
Krakowie zdrozal nawet o 40 proc. Na dodatek miasto przespalo ostatnie
lata: wciaz nie mamy hali, ktora umozliwilaby organizowanie koncertow
wielkich gwiazd i wydarzen artystycznych, brakuje miejsc na konferencje i
duze sympozja. Nawet wizytowka miasta - Rynek Glowny - natlokiem imprez,
rzezb, kramow, mimow, imprez, wyscigow, pokazow przypomina bardziej gwarny,
tlumny, ale tez brudny plac Jamma El Fna w marokanskim Marrakeszu.
O opinie na temat aktualnej sytuacji poprosilismy restauratorow i
przedstawicieli branzy turystycznej.
Dla "Gazety"
Cesare Candido, Trattoria da Cesare
Mniej turystow widze zarowno w mojej restauracji, jak i na miescie, gdy na
przyklad wieczorem ide przez Rynek. Nie ma takich tlumow, jak w poprzednich
latach. Krakow zrobil sie bardzo drogi, turysci wola Lwow czy Warne. Na
dodatek Balice to jedno z najdrozszych lotnisk. Anglicy wola wiec
przyleciec do Pyrzowic i stamtad pojechac do... Wroclawia. Tam przynajmniej
piwo na rynku jest tansze. Z kolei Polacy na wakacje wybieraja Turcje lub
Egipt. Szkoda.
Jacek Lodzinski, restauracja Pod Aniolami
Spadek turystow widac we wszystkich restauracjach, powiedzialbym, ze gosci
jest o 20 proc. mniej. Ma to tylko jeden pozytywny skutek: restauratorzy
zaczeli bardziej dbac o klienta. Obserwujemy, ze szczegolnie zmniejszyla
sie liczba turystow zagranicznych. Mysle, ze to skutek odwolania niektorych
lotow, a takze rezultat polityki drogiego Krakowa. Dlugoterminowo to moze i
sluszna polityka, ale nie od razu. W Krakowie ledwie zobaczylismy turystow,
a juz ceny poszly w gore. Praga dlugo umacniala swoja pozycje. Poza tym w
Krakowie jest brudno. Wstyd mi, jak na to patrze. Znacznie gorzej niz w
restauracjach jest jednak w Sukiennicach. W niektorych kramach obroty
spadly nawet o 50-80 proc. Jesli tak dalej pojdzie, moze to sie skonczyc
upadkiem niektorych firm.
Agata Dutkowska, Jakub Czuprynski, firma Insiders
Od dwoch lat zajmujemy sie oprowadzaniem po Krakowie - zajmujemy sie czyms,
co nazywa sie czasem "turystyka niekonwencjonalna". Mamy opracowane
autorskie trasy po miescie, a nasza odmiennosc polega na tym, ze siegamy po
srodki, ktorych nie uzywaja zwykli przewodnicy: rekwizyty, projekcje
starych zdjec na murach, specjalnie przygotowane nagrania audio. W pewnym
sensie to oferta wyspecjalizowana. Ale rowniez i my odczuwamy w tym roku
skutki spadajacego zainteresowania Krakowem. Ma to zwiazek glownie z tym,
ze Krakow przestal byc tani, a to przede wszystkim przyciagalo masowego
turyste, dla ktorego bilet lotniczy do Krakowa byl tanszy niz przejazd
taksowka po Londynie, a ceny piwa w barach oszalamialy bardziej niz sam
alkohol. Zeszloroczny sukces turystyczny byl naszym zdaniem efektem
sprzyjajacych okolicznosci, a nie przemyslanej strategii. Krakow jest osmym
cudem swiata w porownaniu z Radomiem czy Koninem, ale w porownaniu z
Rzymem, Barcelona czy Berlinem jego wielkosc maleje, stad wniosek, ze
oferta, ktora kieruje sie do turysty, musi byc bardziej przemyslana,
oryginalna i swoista.
Barbara Gunia, wlascicielka kramu w Sukiennicach
Oj, turystow jest o wiele mniej. A ci, ktorzy juz przyjechali, nie maja
pieniedzy. Przychodza, ogladaja, jak juz cos kupia, to jakis drobiazg,
breloczek za 7 zl. Wola sobie robic zdjecia na tle kramow, niz cos kupowac.
Kupcom w Sukiennicach nie pomaga tez to, ze w centrum od dawna trwaja
remonty. Sukiennice sa ogrodzone, nie dziala muzeum, halas przy remoncie
jest straszny.
Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turysci?
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,78948,5599211,Przegrane_lato_Krakowa...
Polecamy tez goraca dyskusje na Forum :
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=410&w=83502228&v=2&s=0
Zrodlo: Gazeta Wyborcza Krakow
###############################################
http://wyborcza.pl/1,75478,5620079,W_Krakowie_drozyzna_zabija_turysty...
W Krakowie drozyzna zabija turystyke
Magdalena Kursa, Rafal Romanowski2008-08-23, ostatnia aktualizacja
2008-08-23 19:11
Z tej drozyzny szydzi Dennis McEvoy, nowojorczyk, licencjonowany
przewodnik: - Na glownym piazza w Padwie wynajalem dwuosobowy pokoj za 38
euro. Za taka cene w Krakowie zanocuje w budzie na peryferiach
Nasza duma narodowa pustoszeje. - Krakow nie oferuje gosciom nic nowego
poza kosmicznymi cenami -mowi Artur, wlasciciel popularnego hostelu na
krakowskim Kazimierzu.
- W Pradze na mecze pilki noznej Slavii czy Sparty chodza tlumy
cudzoziemcow, a u nas? Nawet biletu taki nie kupi, a pod stadionem Wisly
goscie z zagranicy regularnie dostaja w zeby. W Pradze swietne piwo
kosztuje grosze, a u nas za polskie sikacze licza sobie drozej niz w
Barcelonie.
Odplyw turystow ugodzil Artura -wystawil swoj hostel na sprzedaz. Kupcow
szukaja wlasciciele az czterech hosteli w samym centrum. A jeszcze niedawno
odsylali gosci z kwitkiem.
Nawet w najpiekniejszej kawiarni swiata Loch Camelot sa teraz wolne
miejsca. Rzecz nie do pomyslenia!
Biuro ds. Turystyki krakowskiego magistratu stwierdza czarno na bialym, ze
w krakowskich hotelach i hostelach ubylo w pierwszej polowie 2008 r.:
Amerykanow i Niemcow o jedna trzecia, Wlochow - o jedna czwarta, Francuzow
- o jedna piata. Nawet pijacy na umor Brytyjczycy, choc wciaz ich
najwiecej, odkochuja sie powoli w krakowskich "stag parties", czyli
wieczorach kawalerskich.
Grazyna Leja, pelnomocnik prezydenta Krakowa ds. turystyki: - Jesli teraz
nie zadzialamy, za rok bedziemy tesknic nawet za wieczorkami kawalerskimi z
Anglii.
- Jeszcze gorzej jest w Sukiennicach. Obroty niektorych kramow spadly nawet
o 80 proc. - alarmuje znany restaurator Jacek Lodzinski. I chyba zna
przyczyne: - Ledwie zobaczylismy tlumy turystow, juz ceny poszly szalenczo
w gore.
Na to wszystko naklada sie mocny zloty.
Wawel - dzien zwiedzania - to ponad 50 zl (15 euro).
Kopalnia soli wWieliczce -48 zl (ponad 14 euro).
Kawa na Rynku - do 12 zl (ponad 3,5 euro).
Kufel "slynnego taniego polskiego piwa" w pubie - 7-8 zl (2-2,4 euro).
Z tej drozyzny szydzi Dennis Mc- Evoy, nowojorczyk, licencjonowany
przewodnik po Krakowie: -Na glownym piazza w Padwie we Wloszech wynajalem
dwuosobowy pokoj za 38 euro. Za taka cene w Krakowie zanocuje w budzie na
peryferiach.
Taksowka jezdzi sie drozej niz po Londynie, a bilet do Muzeum Narodowego
kosztuje 20 zl, prawie tyle samo co do Luwru (9 euro). Wstep do
londynskiego British Museum jest bezplatny.
Lotnisko Balice stanelo w miejscu. Wyniosly sie juz dwie linie - Sky Europe
do Wiednia i Germanwings do Katowic. Irlandzki Ryanair, ktory przywozil do
Krakowa ponad pol miliona pasazerow rocznie, teraz narzeka na oplaty
lotniskowe.
Grazyna Leja: - Krakow przegrywa z Praga, fakt. Ale w Czechach na promocje
Pragi pieniadze daje rzad. Znacznie wieksze niz te, ktore mozemy wysuplac z
budzetu miasta. Nikogo nie interesuje, ze z 8 mln turystow, ktorzy rok temu
przyjechali do Krakowa, korzysta caly kraj?
Krakowscy urzednicy licza na wydarzenia kulturalne, koncerty, teatr. - Choc
bysmy nie wiem co zrobili, to piwo dla przylatujacych tanimi liniami
Anglikow i tak nie bedzie tanie. Dlatego stawiamy na jakosc, ubozsi turysci
nie przyjada, musimy walczyc o bogatych - mowi Izabela Helbin, szefowa
krakowskiej promocji.
I zdradza, jak Krakow zainwestuje w promocje - reklamowki miasta wyemituje
jesienia telewizja BBC.
Na razie ze "swiatowym" wizerunkiem jest kiepsko. Rynek Glowny przypomina
malomiasteczkowy bazar. Niemal non stop sa tu jakies targi, promocje, w
powietrzu znad drewnianych bud unosi sie swad grillowanych kielbasek.
Przegrane lato Krakowa
http://miasta.gazeta.pl/krakow/8,44425,5615202.html
Przegrane lato Krakowa
red, 2008-08-21
Przyjezdnych z zagranicy jest prawie 20 proc. mniej niz rok temu, a
tendencja spadkowa sie poglebia. Czy Krakow przestal byc atrakcyjny dla
turystow? Co zrobic, aby te niekorzystne tendencje odwrocic?
ZOBACZ TAKZE
Nasi drodzy turysci, nasze drogie miasto (26-08-08, 19:36)
Krakow - kultura non stop? (26-08-08, 19:35)
Postawmy na
internet i rekreacje (24-08-08, 21:12)
Przegrane lato. "W tlumie trudno o magie" (22-08-08, 21:43)
Krakow bedzie sie promowal w BBC (21-08-08, 23:13)
Krakow: odzyskac turystow jakoscia uslug (20-08-08, 22:00)
Turystow stac tylko na Smocza Jame (19-08-08, 22:00)
Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turysci? (17-08-08, 22:40)