|
On 1 Sep, 10:27, Alexander Sharon wrote:
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> brat_olin wrote in message
>
> > Alexander Sharon wrote ...
> >> Panie Leszku - cos dla Pana 1. Konsekwencje drogiej zlotowki
> >> 2. A z brudem to chyba juz tradycjnie- raz na ludowo
> >>http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,5602851,W_Krakowie_jest_drogo_...
> >> W Krakowie jest drogo i brudno
> > To tak jak w NYC, p. Aleksandrze. Znaczy TAM to dopiero
> > jest syf! Pan sie zreszta p. Zalka spyta.
> Co sie mam Zalka pytac? Bywam wszak w NYC dosc czesto.
> Z pewnoscia w takim Lagos czy Nairobi jest brudniej niz w Krakowie.
> Chodzi zas o drozyzne - wlasnie skutki proporcji PLN do $US z ktorej tak sie
> pan okropnie cieszyl . To wlasnie dobija importowanie polskich artykulow,
> zauwazylem ze w polskich delikatesach ceny ma polskie artykuly wzrosly,
> taniej moge kupic podobne artykuly w miejscowych supermarkietach.
> Jeden z moich mlodych unzynierow (rodem z Polski) wlasnie wrocil z podrozy
> do Europy, odwiedzajac min rodzine w Polsce. Twierdzi, ze Polska byla zbyt
> droga. O brudzie nie slyszalem, ale chwalil sobie jedzenie (jakosc przede
> wszystkim) w restautacjach poza duzymi miastami.
Jeden z moich mlodych unzynierow (rodem z Polski) wlasnie wrocil z
podrozy
do Europy, odwiedzajac min rodzine w Polsce. --- Pijawka Sharon
dorabia jako posrednik na frajerach z
Polski? ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
|